Udało się! W końcu tam dotarłam. A co więcej.. im więcej czasu od tej wizyty upływa ja tęsknie co raz bardziej i mam jeszcze większą ochotę, żeby wrócić. Nie powiedziałabym tego jakieś 5 lat temu.
Październik 2019, długi weekend, bagaż podręczny, wziuum!
Bez większych planów, bez sprawdzania prognozy pogody, bez zbędnych ciężarów w walizce no i bez aparatu - kolejny już wyjazd bez niego..
Bez większych planów, bez sprawdzania prognozy pogody, bez zbędnych ciężarów w walizce no i bez aparatu - kolejny już wyjazd bez niego..
Londyn przywitał nas w sumie całkiem tradycyjnie, bo tuż po słonecznym "welcome!" na lotnisku, w mieście złapał nas deszczyk, także pierwszą londyńską atrakcję zaliczyłyśmy bez żadnego wysiłku.
Jednak nie tracąc zapału, chęci zwiedzania i odkrywania nowego miasta szybko znalazłyśmy odpowiednie miejsce na schronienie się przed deszczem.. Tate Modern Musuem!
To ogromne muzeum sztuki współczesnej zaprasza do odwiedzin darmowym! wstępem oraz nietuzinkowymi ekspozycjami. Szkoda było wychodzić, z tego inspirującego miejsca, ale niedługo potem..
...z tarasu muzeum ujrzałyśmy słoneczko! Wyszło! Udało się akurat zwiedzić wszystkie wystawy i mogłyśmy ruszyć przed siebie. Do końca tego dnia troszkę się nachodziłyśmy, w lekko mokrych butkach, ale zdecydowanie było warto.
Kolejnego dnia nie mogło zabraknąć wizyty w China Town. Ależ tam było fajowo!
Spacerki i jeszcze raz spacerki:
No i te klimaty.. Naprawdę nie sądziłam, że się na nie kiedykolwiek nabiorę i że w jakikolwiek mnie urzekną. I bum. Mamy Cię vdzia.
Plan był też taki, żeby jednego dnia wejść do muzeum Historii Naturalnej ale takiej kolejki jeszcze w życiu nie widziałam i niestety zrezygnowałyśmy z tej atrakcji.
Jeszcze troszkę wieczornego Londynu:
Nie mogło również zabraknąć wizyty na London Eye. Nie darowałabym sobie tej atrakcji i zdecydowanie nie żałuję! Widoki były zachwycające.
Przechodząc przez Trafalgar Square, na którym również nie mogło nas zabraknąć natchnęłyśmy się na National Gallery. Galeria Narodowa także zachęca darmowym wstępem, bogatymi zbiorami i pięknym wnętrzem!
Londynie, wrócę!
Dla zainteresowanych, wszystkie fotki wykonałam Xiaomi Mi A1.
Dla zainteresowanych, wszystkie fotki wykonałam Xiaomi Mi A1.



















































































Londyn trzyma Cie za slowo! ;) <3
OdpowiedzUsuń