
Ukraina. Ciąg dalszy wycieczki. Niezbyt chronologicznie jeżeli chodzi o etapy naszego zwiedzania, ale to jest akurat najmniej istotne. Dzisiaj zapraszam na wycieczkę do Chocimia, tego słynnego Chocimia z bitwy pod Chocimiem z 1621 roku, w której to siły polsko-litewsko-kozackie pokonały tureckiego wroga przynosząc Polsce zwycięstwo.
Tak właśnie, Polsce. Wiem, że czytają mnie też młodsi czytelnicy (ohoho, vdzia jaka ty stara) ale pamiętajmy proszę i szerzmy tę wiedzę (wiem, że historii nikt nie chce się uczyć w szkole, a potem bida i nadrabianie bo to jednak ważne i ciekawe..nikt, albo ja). Te piękne tereny były kiedyś własnością Rzeczpospolitej i jest tam zapisany KAWAŁ Polskiej historii.
Ale była też druga Bitwa pod Chocimiem, z roku 1673, której historia związana będzie z zamkiem w Kamieńcu Podolskim.
Tak w ogóle to w tym poście chyba pierwszy raz w historii tego bloga przedstawię Wam totalnie surowe zdjęcia. Wyjątkiem jest jedynie zdjęcie tytułowe, ale to chyba widać i słychać z daleka :D
Przyjechaliśmy sobie z rańsza do Chocimia, już zapowiadało się ciepło, niebo bez ani jednej chmurki, parking pusty. Początek maja a w ciągu dnia temperatura już potrafiła nam dopiec.
Idziemy do wejścia i naszym oczom ukazuje się piękny drewniany szyld:

Chocimska Forteca.
A dalej taka brama jak niżej. No dobra, ale gdzie zamek? Ten kawałek muru, to już? Tato o co chodzi?

Po krótkim spacerku przed nami wyłania się daszek...

i tadam! JEST!
Zza wzgórza wyłonił się na tle Dniestru piękny zamek obronny. CUDOWNY. I jaki fotogeniczny! Od 2007 roku nie bez powodu nazywany jednym z siedmiu cudów Ukrainy.
Jego budowę ukończono w 1380 więc ma chłopak już swoje na karku.. Oczywiście tak napastowany zamek przeżył swoje, więc na karku to on ma również parę większych remoncików..

Zamek jest naprawdę bardzo zadbany. Zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Znaczna część zamku jest udostępniona zwiedzającym, ściany obwieszone są obrazami i eksponatami. Zamek ma przepiękny dziedziniec i chyba się powtórzę, ale wszystko tam było iście fotogeniczne.

To jak potężny jest zamek w rzeczywistości można sobie uświadomić podchodząc do niego coraz bliżej, schodząc niżej albo wspinając się od strony fortów, jakie widać było na powyższych zdjęciach.

Chocim robi naprawdę dobre wrażenie. Kondycja w jakiej się prezentuje może niejednego zaskoczyć. Niejednego niedowiarka ale też niejednego pasjonata zdobywania zamków. Moim zdaniem miejsce obowiązkowe podczas podróży po południowo zachodniej Ukrainie. Nie zawiedziecie się!
[…] III Sobieskiego skonfrontowała się z Turkami w bitwie pod Chocimiem, a o Chocimiu pisałam tutaj: https://vdzia.pl/chocim/ Kamieniec Podolski odzyskano w 1699 […]
OdpowiedzUsuń